Dom na sprzedaż bez pośredników Morgowniki
Jeśli nie potrzebujesz pośrednika, zaoszczędzisz około 37 500 zł. Potrzebujesz wsparcia? Skorzystaj z pomocy agenta.
O domu można powiedzieć bardzo dużo.
Budowany od początku z myślą o sobie i wychodziłem z założenia, że nie wolno oszczędzać na materiałach. Koszt samych materiałów na budowę domu (bez żadnej robocizny) to blisko 700 tysięcy złotych.
W domu zastosowano płyty MFP (proszę sprawdzić wytrzymałości w porównaniu do płyt OSB). Zamawiałem specjalne płyty w arkuszach 2,60x2,80 - niedostępnych normalnie w sklepach. W większości stosowałem grubość ok. 28-29 mm, w niektórych miejscach 22 mm.
Drewno
Sprowadzane bezpośrednio z fabryki w Niemczech. Prawdziwe, porządne C24 KVH. Dodatkowo impregnowane w Polsce. Koszt tego drewna to ok. 170 tysięcy złotych. W Polsce można je było dostać za niecałą połowę, ale zależało mi, aby było to najsolidniejsze. Wszystko skręcane porządnymi wkrętami konstrukcyjnymi, bez kombinowania. W domu nic nie pracuje, jak to zdarza się przy oszczędnościach.
Płyta fundamentowa
Normalnie stosuje się jedną siatkę zbrojenia. Ja zrobiłem podwójną, wzmacnianą belkami. Zamówiłem lepszy beton, niż jest potrzebny i to prawdziwy bunkier. Po stwardnieniu betonu chciałem zrobić jedną modyfikację - spaliłem dwa nowe wiertła Boscha z profesjonalnej serii, a zrobiłem może z 2-3 cm otwór. Pod płytę, jako dodatkowe ocieplenie, dałem specjalny XPS o grubości 2 cm na dodatkową izolację.
Konstrukcja
Tutaj tylko powiem, że drewno jest przewymiarowane. Bez przesady, w trakcie budowy miałem różnych gości, którzy mają firmy lub znają się na rzeczy i mówili, że to niepotrzebnie wydane pieniądze, bo można było zastosować o połowę mniejsze. Ja się tym nie przejmowałem, miało być porządnie.
Ściany zewnętrzne
Zrobione zgodnie ze sztuką, o paroprzepuszczalności, aby było to wieczne. Patrząc od środka: płyta GK, ruszt z belek C24 o wymiarach 5x5 (nie pamiętam co ile, ale ok. 40 cm) wypełniony dobrą wełną, folia aluminiowa (odbijająca ciepło do środka i nieprzepuszczająca pary), płyta OSB, wełna drzewna Steico (16 cm) oraz specjalna płyta elewacyjna Steico na pióro-wpust, aby nie było mostków. Nawet w największe mrozy na ścianie nie czuć chłodu. Osobiście jestem z tego bardzo zadowolony.
Okna oczywiście 3-szybowe, dobrej klasy, z dwóch stron sosna polska z fakturą. Wszystkie narożniki wokół okna wzmocnione belkami 5x5. Przykładałem dużą wagę do eliminacji mostków termicznych wokół okien i też bardzo dobrze to wyszło.
Ściany wewnętrzne
Obie strony obkręcone płytami MFP, na to płyta GK. W środku wszędzie dobra wełna 10 cm. Stoi na konstrukcji 6x10 cm w środku. Cokolwiek wieszam na ścianie, to na wkrętach konstrukcyjnych, tanio, bardzo szybko i solidnie.
Elektryka
Tutaj też nie oszczędzałem i najsolidniej, jak mogłem. Na całą elektrykę poszło ok. 1,6-1,7 km kabla. Wszystkie połączenia są w puszkach, nie ma żadnych połączeń w gniazdkach. Dobre puszki i wyłącznie oryginalne kostki Wago. Każdy przewód jest w niepalnym peszlu. Światło i gniazdka na oddzielnych fazach. W kuchni, gdzie mamy duży pobór prądu, jest dużo gniazdek i maksymalnie dwa gniazdka na bezpiecznik, w większości jeden. Sama skrzynka elektryczna to około 30 bezpieczników, w tym różnicówek i zabezpieczeń. Każdy przewód idzie idealnie w pionie na poddasze (o którym później). W ścianach specjalne kwadratowe puszki, które sprowadzałem z zagranicy, są niepalne, twarde i pozwalają na duże urządzenia smart home.
Poddasze
Dom robiłem tak, aby wystarczył na całe życie i był łatwy do modernizacji oraz dostosowania do zmieniających się potrzeb. Dlatego do wszystkiego jest dostęp na poddaszu. Do każdej puszki, do wody, do wentylacji. Pod posadzką mamy wyłącznie kanalizację. Poddasze ma ogromną przestrzeń magazynową. Około 185-190 cm wysokości, można swobodnie chodzić. Każde pomieszczenie ma swoją puszkę na światło i gniazdka.
Podłoga
Jak wspomniałem: 2 cm specjalnego XPS pod płytę, płyta fundamentowa, prawdziwy styropian pod posadzkę (nie ten tańszy, nieodporny na ściskanie) 10 cm, 8 cm posadzki i najgrubszy, jaki wtedy był, podkład chyba 8 mm (sprawdzę dla zainteresowanych). Panele w jednym kawałku w całym domu, żadnych łączeń w drzwiach.
Kanalizacja
Porządnie jedna, gruba rura od ostatniego punktu do samej oczyszczalni, to wszystko w jednej linii, pilnując dobrego spadku. Do tego dochodzą punkty. Działa idealnie. Tutaj też "za dużo": zmywarka? Własne odejście. Może kiedyś piekarnik konwekcyjno-parowy? Zrobiona własna woda i odejście. Pralka i suszarka obok siebie? Każde na osobnym odejściu.
Sercem jest biologiczna oczyszczalnia ścieków (kosztowała ok. 15 tys. zł), pracuje pompka, mamy kilka komór, pracują bakterie, wychodzi nam czysta woda, zostają tylko rzeczy, których bakterie nie przerobią. Bardzo tania w eksploatacji. Małe dzieci to 2-3 pralki dziennie, codziennie zmywarka 60 cm, codziennie pełna wanna dla dzieci (bo lubią dużo), dwie dorosłe osoby codziennie długie prysznice. Koszt eksploatacji rocznie to ok. 400 zł, opróżnia się ją raz na 2-3 lata. Bajka.
Woda
Własne ujęcie wody, legalnie, na mapach, ze studnią, do której można zejść. Wiercona na 20-22 m, tak aby to była czyściutka woda. Śmiesznie niski koszt wody (około 30 gr za m3), gdzie miejska to około 5 zł za m3. Na wejściu do domu filtry, dostęp do każdego zaworu (każde pomieszczenie ma oddzielny zawór na ciepłą i zimną wodę).
Ogrzewanie
Pompa ciepła połączona z rekuperacją.
Adaptacja poddasza
Jest wysokie, pralnia tak usytuowana, aby można tam było zrobić schody na górę.
Dach
Cały dach jest z tzw. pełnym deskowaniem, tylko grubą płytą MFP. Na grubych balach, bardzo solidny. Helikopterem można by lądować, gdyby nie spadek. Planowałem dużo paneli, kolektorów słonecznych i pewnie co by mi nie przyszło do głowy.
Projekt
Indywidualny, prawdziwy, nie dla papierka, tylko żeby to było dobrze. Prawdziwy projektant i prawdziwy konstruktor przy tym pracowali.
"Grzechy"
W domu mieszkamy ok. 4 lat i udało się zidentyfikować wszystkie zmiany, jakie można by wprowadzić, żadnych innych niespodzianek, zwłaszcza, że tak jak mówiłem, nie oszczędzałem na materiałach. Miało być lepiej, a nie taniej i później to poprawiać:
- Kanalizacja. Zrobiłem za małą studnię chłonną. Rozwiązałem to w ten sposób, że jest pompa z pływakiem, która włącza się, kiedy wody jest za dużo. Dzięki temu, że jest to biologiczny reaktor, to wypływa nam czyściutka woda bez zapachu. Bardzo dobra do podlewania, bo bogata w minerały. Koszt to ok. 200-300 zł za koparkę i około 1500 zł za większą studnię chłonną.
- Rekuperacja. Zrobiłem ją na poddaszu, bo dużo miejsca, ale można by ją sprowadzić do kotłowni dla lepszej izolacji od ciepła czy zimna i jeszcze bardziej obniżyć koszty. Dzięki temu, że na suficie mamy również grubą MFP i pełny dostęp z poddasza, to żadnego kucia, robimy otwór w płycie drewnopochodnej i puszczamy rury. Były łączone na specjalny silikon do kanałów wentylacyjnych, to wydaje mi się, że to można rozłożyć i złożyć inaczej. To wtedy sama praca.
- Łączenia ścian. Sprowadzałem ze Stanów specjalną taśmę do łączeń, narożników itd. Chciałem za dobrze i za mocno wyszlifowałem łączenia i teraz je widać (co prawda po drugim malowaniu w pokoju dziecinnym prawie niewidoczne).
- Dom jest zamieszkały. Generalnie ściany są do odmalowania (radosna twórczość małych dzieci).
- Do dokończenia: taras (zrobiona konstrukcja, ale chyba trzeba ją podeprzeć dodatkowo), na elewacji jest wtopiona siatka, trzeba położyć strukturę (którą mam w wiaderkach gotową) i ewentualnie pomalować (którą to farbę w kolorze gołębiej bieli też mam), na tzw. kukawkach do położenia deska elewacyjna i podbitka.
O domu mogę bardzo dużo mówić. Jak ktoś ma pytania, to proszę dzwonić. Jakbym nie odbierał, to proszę o wiadomość, że w sprawie domu, będę oddzwaniał.
W metrażu podaję część mieszkalną (od której jest podatek), nie ma tam garażu, który jest w bryle, czy kotłowni. Całość to około 240 m2 bez poddasza.
Sprzedaję bezpośrednio, wszelkim pośrednikom bardzo dziękuję, ale na pewno nie będę zainteresowany współpracą.
Dom jest zamieszkały. Nabywca musi liczyć się z faktem, że będzie potrzebny około miesiąca (nie dłużej, podaję z zapasem, myślę, że krócej) na przewiezienie rzeczy. Osobę zainteresowaną będę prosił o podpisanie umowy przedwstępnej oraz wpłatę zadatku.
Często jestem na wyjazdach, oględziny musimy umawiać z kilku dniowym wyprzedzeniem.
Cena jest do negocjacji, ale rozsądnej.
-
Morgowniki, gmina Nowogród, powiat łomżyński
-
Na sprzedaż dom wolnostojący o powierzchni 178 m²
-
Działka 2 391 m², wymiary działki: 2,60x2,80
-
Budynek w stanie do odświeżenia, z osobną kuchnią
-
Taras, garaż
-
Ogrzewanie pompa ciepła
-
Ogrodzenie siatka
-
Media woda, prąd
-
Wyposażenie pralka, piekarnik, zmywarka
-
Oferta bezpośrednio od właściciela dodana dodana dzisiaj
250000 zł (20%) Okres spłaty: 30 lat
Ogłoszenia nieruchomości z tej okolicy
Domy – popularne miejscowości
Podobne domy na sprzedaż